Słowa wypowiadane przez ludzkie zbiorowiska zawsze należy przyjmować z dużą rezerwą i dystansem. Dziś nazywamy to psychologią tłumu. W czasach Jezusa, choć termin ten jeszcze się nie narodził, to jego mechanizmy już działały. Chrystus pewnie liczył się z tym, że Jego popularność jest chwilowa i niebawem ci, którzy obwołują Go królem, każą Go ukrzyżować. Między „hosanna” a „ukrzyżuj” jest zaledwie pięć dni.

NIEDZIELA PALMOWA, czyli MĘKI PAŃSKIEJ                      
9 kwietnia 2017 r.

Liturgia słowa

Kolekta:  Wszechmogący, wieczny Boże, aby dać ludziom przykład do naśladowania, sprawiłeś, że nasz Zbawiciel przyjął cało i poniósł śmierć na krzyżu † daj nam pojąć naukę płynącą z Jego męki, * i zasłużyć na udział w Jego zmartwychwstaniu. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, † który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków.

PIERWSZE CZYTANIE    (Iz 50,4-7)

Dzisiejsze proroctwo Izajasza to podstawa dla przyszłych męczenników. Nikt z nas nie wie, jaka śmierć przywróci go w ramiona Ojca. Gotowość do przyjmowania zniewag jest jedną z pierwszych lekcji w byciu uczniem Chrystusa.

Czytanie z Księgi proroka Izajasza

Pan Bóg mnie obdarzył językiem wymownym, bym umiał przyjść z pomocą strudzonemu przez słowo krzepiące. Każdego rana pobudza me ucho, bym słuchał jak uczniowie. Pan Bóg otworzył mi ucho, a ja się nie oparłem ani się nie cofnąłem. Podałem grzbiet mój bijącym i policzki moje rwącym mi brodę. Nie zasłoniłem mej twarzy przed zniewagami i opluciem. Pan Bóg mnie wspomaga, dlatego jestem nieczuły na obelgi, dlatego uczyniłem twarz moją jak głaz i wiem, że wstydu nie doznam.

 

PSALM         (Ps 22,8-9.17-18a.19-20.23-24)

W lamencie psalmisty otwiera się przepaść smutku. W uniżeniu pytajmy wraz z nim Pana Boga, dokąd poszedł, czemu opuścił. A pytając, nie myślmy o nas, myślmy o Chrystusie.

Refren: Boże mój, Boże, czemuś mnie opuścił?

Szydzą ze mnie wszyscy,      

którzy na mnie patrzą, *

wykrzywiają wargi i potrząsają głowami:

«Zaufał Panu, niech go Pan wyzwoli, *

niech go ocali, jeśli go miłuje».         Ref.

 Sfora psów mnie opadła, * 

otoczyła mnie zgraja złoczyńców.

Przebodli moje ręce i nogi, *

policzyć mogę wszystkie moje kości.           Ref.

 Dzielą między siebie moje szaty *

i los rzucają o moją suknię.

Ty zaś, o Panie, nie stój z daleka: *

pomocy moja, śpiesz mi na ratunek. Ref.

 Będę głosił swym braciom Twoje imię *

i będę Cię chwalił w zgromadzeniu wiernych:

«Chwalcie Pana, wy, którzy się Go boicie, *

niech się Go lęka całe potomstwo Izraela».  Ref.

DRUGIE CZYTANIE                                 (Flp 2,6-11)

Dobrze, że dziś apostoł Paweł przypomina o tym, iż na imię Jezusa zgina się każde kolano istot niebieskich i ziemskich, i podziemnych. Nie zapominajmy o tym, dokąd sięga królestwo Jezusa Chrystusa.

Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Filipian

Chrystus Jezus istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi, stawszy się podobnym do ludzi. A w tym, co zewnętrzne, uznany za człowieka, uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci, i to śmierci krzyżowej.                           

Dlatego też Bóg wywyższył Go nad wszystko i darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich, i podziemnych, i aby wszelki język wyznał, że Jezus Chrystus jest Panem ku chwale Boga Ojca.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ     (Flp 2,8-9)

Aklamacja: Chwała Tobie, Królu wieków.

Dla nas Chrystus stał się posłuszny aż do śmierci,

a była to śmierć na krzyżu.

Dlatego Bóg wywyższył Go nad wszystko

i dał Mu imię, które jest ponad wszelkie imię.

Aklamacja:      Chwała Tobie, Królu wieków.

EWANGELIA                      (krótsza, Mt 27,11-54)

Śmierć Chrystusa na krzyżu uratowała nas od śmierci. Na kawałku lichego drewna Pan przepłynął wszystkie wymiary bytu. I wrócił. Zanim jednak nastał dzień trzeci, musiał wytrzymać nieludzkie tortury sadystycznych oprawców. Nie pozwólmy, aby Pan w tych dniach był sam. Stawajmy z modlitwą obok Niego. Minęło ponad dwa tysiące lat. Niech wciąż przybywa ludzi, dla których Jego śmierć ma sens. Dajmy Mu pewność, że nie umierał na darmo.

† – słowa Chrystusa; E. – słowa Ewangelisty; I. – słowa innych osób pojedynczych; T. – słowa kilku osób lub tłumu.

Męka naszego Pana Jezusa Chrystusa według świętego Mateusza

Jezus przed Piłatem

  1. Jezusa stawiono przed namiestnikiem. Namiestnik zadał Mu pytanie:
  2. Czy Ty jesteś królem żydowskim?
  3. Jezus odpowiedział:

†          Tak, Ja nim jestem.

  1. A gdy Go oskarżali arcykapłani i starsi, nic nie odpowiadał. Wtedy zapytał Go Piłat:
  2. Nie słyszysz, jak wiele zeznają przeciw Tobie?
  3. E. On jednak nie odpowiadał mu na żadne pytanie, tak że namiestnik bardzo się dziwił.

Jezus odrzucony przez swój naród

A był zwyczaj, że na każde święto namiestnik uwalniał jednego więźnia, którego chcieli. Trzymano zaś wtedy znacznego więźnia, imieniem Barabasz. Gdy się więc zebrali, spytał ich Piłat:

  1. Którego chcecie, żebym wam uwolnił, Barabasza czy Jezusa, zwanego Mesjaszem?
  2. Wiedział bowiem, że przez zawiść Go wydali. A gdy on odbywał przewód sądowy, żona jego przysłała mu ostrzeżenie:
  3. Nie miej nic do czynienia z tym Sprawiedliwym, bo dzisiaj we śnie wiele nacierpiałam się z Jego powodu.
  4. Tymczasem arcykapłani i starsi namówili tłumy, żeby prosiły o Barabasza, a domagały się śmierci Jezusa. Pytał ich namiestnik:
  5. Którego z tych dwóch chcecie, żebym wam uwolnił?
  6. Odpowiedzieli:
  7. Barabasza.
  8. Rzekł do nich Piłat:
  9. Cóż więc mam uczynić z Jezusem, którego nazywają Mesjaszem?
  10. Zawołali wszyscy:
  11. Na krzyż z Nim! E. Namiestnik odpowiedział:
  12. Cóż właściwie złego uczynił?
  13. Lecz oni jeszcze głośniej krzyczeli:
  14. Na krzyż z Nim!
  15. Piłat, widząc, że nic nie osiąga, a wzburzenie raczej wzrasta, wziął wodę i umył ręce wobec tłumu, mówiąc:
  16. Nie jestem winny krwi tego Sprawiedliwego. To wasza rzecz.
  17. E. A cały lud zawołał:
  18. Krew Jego na nas i na dzieci nasze.
  19. Wówczas uwolnił im Barabasza, a Jezusa kazał ubiczować i wydał na ukrzyżowanie.

Król wyśmiany

Wtedy żołnierze namiestnika zabrali Jezusa ze sobą do pretorium i zgromadzili koło Niego całą kohortę. Rozebrali Go z Jego szat i narzucili na Niego płaszcz szkarłatny. Uplótłszy wieniec z ciernia, włożyli Mu na głowę, a do prawej ręki dali Mu trzcinę. Potem przyklękali przed Nim i szydzili z Niego, mówiąc:

  1. Witaj, królu żydowski!
  2. Przy tym pluli na Niego, brali trzcinę i bili Go po głowie. A gdy Go wyszydzili, zdjęli z Niego płaszcz, włożyli na Niego własne Jego szaty i odprowadzili Go na ukrzyżowanie.

Droga krzyżowa

Wychodząc, spotkali pewnego człowieka z Cyreny, imieniem Szymon. Tego przymusili, żeby niósł krzyż Jezusa. Gdy przyszli na miejsce zwane Golgotą, to znaczy Miejsce Czaszki, dali Mu pić wino zaprawione goryczą. Skosztował, ale nie chciał pić.

Gdy Go ukrzyżowali, rozdzielili między siebie Jego szaty, rzucając o nie losy. I siedząc, tam Go pilnowali. A nad głową Jego umieścili napis z podaniem Jego winy: To jest Jezus, król żydowski. Wtedy też ukrzyżowano z Nim dwóch złoczyńców, jednego po prawej, drugiego po lewej stronie.

Wyszydzenie na krzyżu

Ci zaś, którzy przechodzili obok, przeklinali Go i potrząsali głowami, mówiąc:

  1. Ty, który burzysz przybytek i w trzech dniach go odbudowujesz, wybaw sam siebie; jeśli jesteś Synem Bożym, zejdź z krzyża.
  2. Podobnie arcykapłani z uczonymi w Piśmie i starszymi, szydząc, powtarzali:
  3. Innych wybawiał, siebie nie może wybawić. Jest królem Izraela: niechże teraz zejdzie z krzyża, a uwierzymy w Niego. Zaufał Bogu: niechże Go teraz wybawi, jeśli Go miłuje. Przecież powiedział: Jestem Synem Bożym.
  4. Tak samo lżyli Go i złoczyńcy, którzy byli z Nim ukrzyżowani.

Śmierć Jezusa

Od godziny szóstej mrok ogarnął całą ziemię aż do godziny dziewiątej. Około godziny dziewiątej Jezus zawołał donośnym głosem:

†          Elí, Elí, lemá sabachtháni?

  1. To znaczy: Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił? Słysząc to, niektórzy ze stojących tam mówili:
  2. On Eliasza woła.
  3. Zaraz też jeden z nich pobiegł i wziąwszy gąbkę, napełnił ją octem, włożył na trzcinę i dawał Mu pić. Lecz inni mówili:
  4. Poczekaj! Zobaczymy, czy przyjdzie Eliasz, aby Go wybawić.
  5. A Jezus raz jeszcze zawołał donośnym głosem i wyzionął ducha. 

Wszyscy klękają i przez chwilę zachowują milczenie.

Po śmierci Jezusa

A oto zasłona przybytku rozdarła się na dwoje z góry na dół; ziemia zadrżała i skały zaczęły pękać. Groby się otworzyły i wiele ciał świętych, którzy umarli, powstało. I wyszedłszy z grobów po Jego zmartwychwstaniu, weszli do Miasta Świętego i ukazali się wielu.

Setnik zaś i jego ludzie, którzy odbywali straż przy Jezusie, widząc trzęsienie ziemi i to, co się działo, zlękli się bardzo i mówili:

  1. Prawdziwie, ten był Synem Bożym.

 

Rozważanie:

Prostujcie się wszystkie drogi! Wszystkie drzewa pochylcie głowy! Niech trawa pokłoni się w pokorze! Niech ludzie zakrzykną: „Hosanna Synowi Dawida!”. Zielone palmy niech pokryją drogę do Jerozolimy. Do miasta, gdzie miłość pokonała śmierć.

Wydarzenie Niedzieli Palmowej to nie tylko radosne okrzyki, machanie palmami i wspólne wiwatowanie. Jezus przybywa do Jerozolimy nie po ludzkie uznanie i po to, aby objąć władzę na wzór ludzkich królów. Przybywa jako Mesjasz, by w „mieście świętym” wypełnić przepowiednie proroków i dać ludziom obiecane odkupienie – przybywa na mękę krzyżową.

Tak więc może pojawić się w sercu dylemat: przybywa w radości, ale na śmierć krzyżową. Trudno jest pojąć Bożą logikę, która przez śmierć prowadzi do życia, przez służbę do królowania, przez uniżenie do tryumfu. A jednak logika ta wydaje błogosławione owoce. Gdy wybaczamy, modlimy się i wzajemnie sobie służymy, to zmieniamy świat.

Mamy więc dzisiaj trudne zadania. Powitać Chrystusa, który przybywa w imię Pańskie do naszego serca. Zrozumieć i przyjąć naszą życiową „drogę krzyżową”. A na koniec jeszcze: otworzyć bramy ludzkich serc dla Jezusa. Niech przybędzie także do nich tak, jak dziś do Jerozolimy.

 

Fot. Catholic Diocese of Saginaw/flickr.com/(CC BY-ND 2.0)