W poprzednim wpisie zaprosiliśmy Was kochani na spotkanie „Szkoła Formacji”. Tematem przewodnim jest modlitwa rodzinna. Jeśli przyjęliście nasze zaproszenie, w co nie wątpimy, słuchaliście słów naszego kapłana-moderatora, który mówił o trudnościach, obawach, ale również szansach dla nas, jako rodziców, małżonków i członków Kościoła Domowego. Wszyscy jesteśmy w domu, nasze rodziny nareszcie spotykają się w ciągu dnia, a nie tylko późnym
wieczorem. To są fakty, które mają miejsce. Czy jednak mamy czas dla siebie? A może trudno nam już ze sobą wytrzymać? Czy może jednak nasze wspólne przebywanie  sprawia nam więcej radości?
Jesteśmy Kościołem Domowym, przede wszystkim tworzymy Kościół w przestrzeni ograniczonej czterema ścianami naszych rodzinnych mieszkań. Co może nam pomóc w budowaniu wspólnoty domowej? Oczywiście zobowiązania, szanse i drogowskazy naszego życia w rodzinie.
Dzisiejsza konferencja, a właściwie piękne świadectwo naszej wspólnotowej pary Ani i Janusza Wiśniewskich, jest przepisem na błogosławione rodzinne szczęście. Modlitwa rodzinna, to oczywiście, jak to bywa z przepisami, tylko jeden sposób na życie zanurzone w Bogu. 

Ania i Janusz są rodzicami siódemki dzieci, od maluszka poprzez nastolatków do dorosłych. Od początku swojego małżeństwa formują się we wspólnocie Domowego Kościoła tj. od 24 lat. Temat modlitwy rodzinnej mocno zgłębili i wypraktykowali.

Z Anią zetknęliście się w naszym biuletynie „Wypłyń na głębię”. Jest autorką stałej już rubryki „Przemyślenia mamy” podpowiadając sposoby pomocne w wychowanie dzieci.

Zachęcamy do obejrzenia filmu,  przemyślenia go, a następnie wykorzystania do wzbogacenia swoich praktyk modlitwy rodzinnej.


KMK