Rekolekcje – II turnus za nami

W piątek 30 lipca 2010 r. zakończyły się oazy, organizowane przez naszą diecezję w drugim turnusie:

HodyszewoW Hodyszewie (na terenie diecezji łomżyskiej) miała miejsce Oaza Rodzin I stopnia. Pod kierunkiem księdza moderatora Andrzeja Jakielskiego i pary moderatorskiej Magdy i Jarosława Boltów swoją rekolekcyjną przygodę przeżyło 12 rodzin.


zamekZ Zamku Bierzgłowskiego (w naszej diecezji) wyjechali uczestnicy Oazy Rodzin II stopnia, którzy pod kierunkiem ks. Sławomira Sobierajskiego oraz Elżbiety i Pawła Sołdrowskich w szczególny sposób przeżywali swój życiowy Exodus.

Już teraz pragniemy gorąco podziękować kapłanom, moderatorom i całym diakoniom rekolekcyjnym za ich pełną oddania posługę!

Relacja “na gorąco” z Zamku Bierzgłowskiego

“Pan jest moją mocą i źródłem męstwa, Jemu zawdzięczam moje ocalenie.”  Wj 15, 2

Rekolekcje II stopnia, które odbyły się w tym roku w średniowiecznych murach Zamku Bierzgłowskiego zgromadziły 15 małżeństw. Było też 12 dzieci w większości do 5 lat (najmłodszy  miał 3 miesiace), które wspaniale bawiły się pod opieką Diakonii Wychowaczej. Wszyscy podkreślali, że dobre warunki zakwaterowania i świetne jedzenie pozwalały jeszcze lepiej przeżywać rekolekcje.
Jak Izraelici opuszczający niewolę egipską, tak i my staraliśmy pozbyć się naszych zniewoleń, w czym pomagały nam homilie ks. Sławka Sobierajskiego podczas codziennej Eucharystii. Była ona zawsze starannie przygotowana przez kleryka Przemka Syrkowskiego i cały krąg dyżurny. Pełen zespół liturgiczny przy ołtarzu, specjalnie dobrane śpiewy i Komunia Święta przyjmowana pod dwiema postaciami ukazywały jej głębię i piękna, a także coraz bardziej budowały naszą wspólnotę.
Obfity kontakt ze Słowem Bożym pozwolił nie tylko zobaczyć exodus Izraela opisany w Księdze Wyjścia lecz także nasz exodus, który ukazał nam Chrystus i który opisuje Nowy Testament. Jeśli będziemy trzymać Go za rękę i iść razem, dojdziemy do naszej Ziemi Obiecanej.
Czas wolny dla rodziny wykorzystywany był na zwiedzanie Torunia, Chełmna czy Chełmży albo na znajdowanie ochłody w pobliskim jeziorze. Duże emocje wzbudzały rozgrywane w ramach pogodnych wieczorów dwa mecze piłki nożnej.
Podczas godziny świadectw dziękowaliśmy Bogu za ogrom łask, które na nas wylał w czasie tych rekolekcji. W dzień wyjazdu trudno nam było się rozstać, byliśmy jak jedna rodzina, która wie dokąd idzie i zna drogę. Żałowaliśmy, że nie można tego uczucia przekazać tym, którzy nie kwapią się, aby jechać na rekolekcje.Wyjeżdżaliśmy z przeświadczeniem, że zostaliśmy obdarowani i jesteśmy posłani aby dzielić się tym doświadczeniem i zapalać nowe małżeństwa dla Chrystusa.

Paweł

Relacja z Hodyszewa, także “na gorąco” …
.
O, cuda, cuda dzisiaj niepojęte. Cóż Ci się Jezu spodobało we mnie,
żeś z Tronu Chwały zszedł w mej duszy ciernie.
Jezus jest we mnie, Jezus we mnie żyje.
On mój, ja Jego wyłącznie, jedynie. Serce Jezusa w moim sercu bije,
Krew Przenajświętsza w moich żyłach płynie.
.

W dniach 14-30 lipca w Hodyszewie odbywały się rekolekcje oazowe I stopnia. Uczestniczyło w nich 34 dorosłych i 15 dzieci, 14 rodzin: z diecezji gdańskiej (2), warszawskiej (2), łomżyńskiej (2), krakowskiej  i toruńskiej (7). Moderatorem był ks. Andrzej Jakielski, któremu w budowaniu wspólnoty pomagał kleryk Michał Rogoziński. Animatorami byli Natalia i Łukasz Sarnowscy, Ewa i Włodek Kluczewscy oraz Magdalena i Jarek Boltowie. W diakonii wychowawczej posługiwały Kamila Wołowska, Basia Grzankowska oraz Dominika Ochlak, a w diakonii muzycznej Małgorzata Rebain.

Hodyszewo to miejsce szczególne dla ziemi podlaskiej. Tutaj czwartego dnia przy Maryi Matce Bożej Pocieszenia – Królowej Podlasia przeżywaliśmy spotkanie z Chrystusem w nabożeństwie wody i światła, który do serc uczestników został zaproszony jako Pan i Zbawiciel. Spotkania z naszym Panem na rekolekcjach odbywały się nie tylko w rozmowach ewangelicznych, ale w jutrzni, Eucharystii, nabożeństwach, modlitwach, „Namiocie spotkania”, „Szkole śpiewu”, „Szkole życia”, czy „Szkole modlitwy”.

Uczestnicy mogli zakosztować życia wspólnoty, nie tylko w Hodyszewie, gdzie realizowany był program oazy, ale również podczas dnia wycieczkowego do Hajnówki, Białowieży, Grabarki i przede wszystkim uczestnicząc w Dniu Wspólnoty w Krypnie wraz z 5 innymi oazami: dziecięcymi i młodzieżowymi. Dwie pary małżeńskie dawały wobec nas i młodych ludzi świadectwo spotkania z Jezusem na rekolekcjach. Wielką radością była możliwość zaprezentowania naszej hodyszewskiej wspólnoty poprzez „Znak i Piosenkę Oazy”. Potem była Eucharystia, a po niej agapa i niekończące się tańce Menueta, Belgijki … W godzinie odpowiedzialności Dominik dawał świadectwo przyjęcia członkostwa w KWC jako ofiary dla ratowania uzależnionych, a wielkim przeżyciem było wpatrywanie się w niezliczoną rzeszę kładących na ołtarzu deklaracje KWC – w tym 16 z naszej wspólnoty.

W 15. dniu oazy uczestnicy dzielili się przeżyciami na rekolekcjach w „Godzinie świadectw”. Dostrzegali czym były dla nich homilie i nauki ks. Andrzeja, Jego pogoda ducha i humor. Chwalili talent kleryka Michała, któremu z łatwością przychodziło mówienie o rzeczach trudnych w Szkole Modlitwy. Mówili o spotkaniach z Jezusem i Jego działaniu.

Jezus czynił wielkie cuda, cuda niepojęte, a radość spotkania z nim była szczególnie widoczna na eucharystii i agapie. Na niej dziękowano za trud służby diakonii.

Niech będzie chwała Jezusowi za wszelkie dobro i owoce tych rekolekcji. Niech trwają one w rodzinach jak najdłużej.

Magdalena i Jarosław Boltowie,
para moderatorska

P.S. Niech Pan wynagrodzi za podjęcie się służby na rekolekcjach: ks. Andrzejowi Jakielskiemu, kl. Michałowi Rogozińskiemu, Natalii i Łukaszowi Sarnowskim, Ewie i Włodkowi Kluczewskim, Kamili Wołowskiej, Basi Grzankowskiej, Dominice Ochlak, Małgorzacie Rebain. Naprawdę takiej diakonii można zazdrościć: służba, zaangażowanie, otwartość, siła modlitwy i zawierzenie się Chrystusowi to nie wszystkie jej zalety. Bóg zapłać.