Rekolekcje wielkopostne Domowego Kościoła
W dniach 18-20 lutego 2010 r. odbywały się rekolekcje wielkopostne dla diecezjalnej wspólnoty Domowego Kościoła. Temat “Błogosławieństwo i przekleństwo” przybliżał nam ks. Zbigniew Wądrzyk z Archidiecezji Gdańskiej.
Dziękujemy z całego serca księdzu rekolekcjoniście za ogromne bogactwo treści, które nam pozostawił – refleksji starczy nam na cały okres Wielkiego Postu, który w ten szczególny sposób właśnie rozpoczęliśmy.
Refleksje z naszych rekolekcji wielkopostnych, autorstwa Tomka Strużanowskiego, ukazały się w tygodniku “Niedziela”. Możecie je przeczytać także tutaj.
Repetytorium z rekolekcji będzie 15 czerwca o 21:40 w audycji dla małżonków i rodziców w Radiu Maryja. Ten sam temat: Błogosławieństwo i przekleństwo i prelegent: ks. Zbigniew Wądrzyk.
*************************************************************************************
Zapraszamy do odwiedzenia galerii.
[kliknij na link poniżej, aby uruchomić galerię jako pokaz slajdów]
*************************************************************************************
Świadectwo Magdy i Janusza
Wielką radością i głębokim przeżyciem duchowym było dla nas uczestnictwo w rekolekcjach „Błogosławieństwo i Przekleństwo”. Prowadzący je ks. Zbyszek Wądrzyk ubogacił nas zarówno słowem, które głosił, jak i głębią swojej wiary. Wszystkie konferencje, a także Droga Krzyżowa i towarzyszące każdej Stacji rozważania, były świadectwem wielkiego bogactwa duchowego, którym ks. Zbyszek się z nami dzielił.
Uświadomiliśmy sobie jak wielką ponosimy odpowiedzialność za każdą naszą myśl, za każde wypowiedziane przez nas słowo. Mogą one nieść za sobą błogosławieństwo, ale mogą także nieść przekleństwo. Wszystko co nie jest dobrem, miłością, życzliwością, każda krytyka w stylu „ty i tak nic nie potrafisz”, „po tobie i tak niczego dobrego nie można się spodziewać”, to forma przekleństwa. Nie mówiąc już o złorzeczeniu komuś, czy przeklinaniu kogoś. Zrozumieliśmy potrzebę nieustannej czujności, bo złe moce, „Zwierzchności”, domagają się spełnienia naszych życzeń.
Błogosławieństwo – to słowo pragniemy mieć nieustannie w naszym sercu, bo jest to nasza tarcza, nasza broń. Błogosławieństwo w imieniu Jezusa to nasz oręż w walce ze złem. Moc miłości Chrystusa, Jego ofiara męczeństwa na krzyżu, raz na zawsze zwyciężyła moce ciemności . Błogosławiąc włączamy się w uzdrawiające działanie Bożej łaski. Te rekolekcje pomogły nam uświadomić sobie tę prawdę. Przyjęliśmy ją do naszych serc.
Słowa wypowiadane do nas przez ks. Zbyszka poruszały, dotykały bólu jaki nosimy w naszych sercach. Dotykały ran, które ten ból wywołują, a niewyleczone zabierają „przestrzeń”, w której mógłby działać Duch Święty. Błogosławiąc tych, którzy nas skrzywdzili i tych, których my skrzywdziliśmy, otwieramy Jezusowi drogę do naszego uzdrowienia i otwieramy się na działanie Ducha Świętego.
Nie sposób wyrazić tego wszystkiego, co przeżyliśmy uczestnicząc w tych rekolekcjach, tak wiele tego było. Choćby nauka dotycząca miłości małżeńskiej – miłości, która błogosławi i której to owocem jest pełne zjednoczenie małżonków.
Bardzo wzruszający był moment, gdy błogosławiliśmy jako małżeństwa inną parę małżeńską z naszej wspólnoty. Przerodziło się to w spontaniczne błogosławienie sobie nawzajem, radosne i piękne.
Dziękujemy Bogu, że dał nam taki dar u progu Wielkiego Postu. Dziękujemy ks. Zbyszkowi, że swoją nauką uświadomił nam, jak potężny mamy oręż do obrony przed atakami zła i broń do walki ze złem – BŁOGOSŁAWIEŃSTWO w imieniu Pana Jezusa.
Chcemy jeszcze przytoczyć (może nie dosłownie, ale zachowując ich sens) słowa ks. Zbyszka: „Kościół Domowy jest perłą Kościoła Powszechnego, a jego misją jest budowanie jedności małżeńskiej i ewangelizowanie . Nie tylko postawą życiową, ale i głoszonym słowem. “Idzcie i głoście”.
Błogosławimy ten święty czas rekolekcji, błogosławimy ks. Zbyszka i wszystkich kapłanów, którzy służą naszej wspólnocie. Błogosławimy Was Siostry i Bracia!
Chwalmy Pana !
Magda i Janusz
*************************************************************************************
Świadectwo Leny i Janusza
Kiedy dowiedzieliśmy się, że w tym roku wielkopostne rekolekcje będzie prowadził ks. Zbigniew Wądzrzyk, zrobiliśmy wszystko, aby w nich uczestniczyć! Od przyjaciół z Gdańska usłyszeliśmy, że to ksiądz nietuzinkowy – bardzo kocha Boga i rodziny. Bardzo pragnęliśmy przeżyć te rekolekcje, ponieważ i temat okazał się niezwykle interesujący: „Błogosławieństwo i przekleństwo”.
Rzeczywiście, Bóg okazał swoją wielką miłość przez tego kapłana. Na pewne sprawy i sytuacje, a nawet na osoby, spojrzeliśmy zupełnie inaczej. Ten ksiądz swoim słowem, wiarą , miłością i świadectwem rozjaśnił w naszych sercach i umysłach to, co było niejasne, niezrozumiałe, „chore”. Powtarzane przez rekolekcjonistę słowa „błogosławcie, a nie przeklinajcie” uświadomiły nam sens błogosławienia nie tylko tych, którzy są nam bliscy, ale także naszych nieprzyjaciół i tych, którzy czynią zło. Doświadczyliśmy wspaniałej modlitwy uwielbienia, która jest najdoskonalsza formą rozmowy z Bogiem. Zrozumieliśmy też, które słowa są przekleństwem i jakie szkody czynią nie tylko w naszych sercach, ale i tych, których przeklinamy.
Pozostało w nas wspaniałe przesłanie i to nie tylko na Wielki Post, ale na całe życie, by zawsze błogosławić wszystkich i uwielbiać Boga naszego nawet w tym, co trudne i bolesne. Był to dla nas czas święty i błogosławiony.
Za ogrom łask, które spłynęły na nasze małżeństwo – i sądzę, że wszystkich przeżywających te rekolekcje – niech Bóg będzie uwielbiony w każdym z nas.
Chwała Panu!
Lena i Janusz Kilanowscy
*************************************************************************************
